posted by planujemywesele on marca 26
Gdy już mamy załatwione wszystkie formalności ślubne, zamówiony zespół muzyczny, fotografa i kamerzystę a dom weselny czeka na zaproszonych gości, najwyższy czas, aby wybrać odpowiedni taniec, którym rozpoczniemy przyjęcie weselne.
Zasadniczo pary młode wybierają dwie drogi. Pierwsza z nich to zapisanie się na kurs tańca dla nowożeńców. Dzięki temu można poznać podstawowe style taneczne takie jak walc angielski, jive czy cha cha, co doda swobody i lekkości parze młodej podczas przyjęcia weselnego. Oczywiście są również szkoły tańca, które oferują indywidualne lekcje, na których państwo młodzi ćwiczą wybrany przez siebie taniec pod okiem instruktora. Specjalnie dobrana choreografia, pozwoli nam zatańczyć w wyjątkowy, niepowtarzalny sposób, a dom weselny wypełni magiczna aura.
Wybierając ten wariant, para młoda najczęściej decyduje się na walca angielskiego, choć czasem zdarzają się również miłe niespodzianki taneczne, jak np. taniec do piosenki „You never can tell” z filmu „Pulp Fiction”.
Drugi wariant, to wybór piosenki, która najlepiej odda emocje jakie towarzyszą parze młodej podczas uroczystości ślubnej i taniec bez wielogodzinnego przygotowania. Państwo młodzi bardzo często decydują się na piosenkę Seweryna Krajewskiego „Wielka miłość” lub ostatnio popularny utwór „Zabiorę Cię” grupy Kancelarya.
Są istotne zalety tego rozwiązania. Przede wszystkim można poczuć się swobodnie, nie trzeba kontrolować kroków, tańczy się przy znanej melodii, dzięki czemu nie ma obawy o potknięcia.
Wesele to ten wyjątkowy moment, kiedy powinniśmy się czuć w 100% sobą, dlatego można polecić to drugie rozwiązanie, szczególnie jeżeli nie mamy predyspozycji do zawodowego tańca. Może nie będzie to bardzo efektowny popis taneczny, ale za to jakże prawdziwy.